Współczesne reklamy bankowe

W dzisiejszym świecie banki bombardują nas reklamami oferowanych przez siebie kredytów. Dotyczy to przede wszystkim telewizji, Internetu, ale również hostess promujących banki przed ich siedzibami. W telewizji i internecie pojawiają się znani polscy i zagraniczni aktorzy i sportowcy. Wynika stąd wniosek, że banki nie oszczędzają na reklamę. Innym chwytem jest gwarancja najniższej raty, marży czy prowizji. Wydaje się, że każdy kredyt jest tym najtańszym. Szybkość dawania pożyczki jest też ważnym elementem kampanii marketingowej. Podobno wystarczy 15 minut, a w niektórych przypadkach przekroczenie tego czasu wiąże się z zadośćuczynieniem finansowym. Czasem banki chwalą się możliwością zaciągnięcia kredytu on-line, nie wychodząc z domu. W Internecie można skorzystać z symulacji kredytu, sprawdzić wielkość raty z zależności od okresu spłaty i nawet podpisać umowę. Dzisiaj rzadziej, lecz również spotykany jest kredyt bez Bik, a nawet na dowód osobisty do 2000zł. Dla niektórych istnieje możliwość zaciągnięcia kredytu nawet na 10 lat albo np. do 150.000 czy 200.000 zł. Często reklamowane są kredyty bez haczyków, kruczków, gwiazdek jako jasne, przejrzyste, bez niespodziewanych zobowiązań pisanych małym druczkiem. Tak czy inaczej banki w reklamach wmawiają nam, że tylko u nich kredyt jest uczciwy, tani i bezpieczny a w prawdziwym życiu bywa różnie.

Both comments and pings are currently closed.